Wolbromiacy w Rumunii

Utworzono: poniedziałek, 03, wrzesień 2012

Promocja regionu małopolskiego poza granicami kraju podczas Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego „Carpati” w Rumunii to przedsięwzięcie, które realizował działający przy Domu Kultury w Wolbromiu Zespół Pieśni i Tańca „Wolbromiacy”. Partnerem tych działań było Województwo Małopolskie.

Wakacje to, szczególnie dla młodzieży, okres odpoczynku i oderwania się od całorocznej pracy. Owo stwierdzenie nie znajduje jednak potwierdzenia w stosunku do działalności Zespołu Pieśni i Tańca „Wolbromiacy”, dla którego miesiące letnie są tradycyjnie czasem intensywnych przygotowań i prezentacji na międzynarodowych wydarzeniach kulturalnych. W tym roku grupa została zaproszona na XXIX edycję Międzynarodowego Festiwalu Folkorystycznego „Carpati” organizowanego pod auspicjami prestiżowego zrzeszenia CIOFF (Conseil International des Organisations de Festivals de Folklore d'Arts Traditionnels) w rumuńskim regionie Arges w historycznej krainie Wołoszczyzny w dniach 9-16 sierpnia br. To właśnie na Wołoszczyźnie (obok prowincji Marmaros i Mołdawii) najłatwiej dziś odnaleźć tradycyjną kulturę rumuńską.

Stereotypowe postrzeganie Rumunii powodowało, iż wielkie zdziwienie i obawa malowały się na twarzach wielu osób, kiedy dowiadywały się, że w tym roku Zespół „Wolbromiacy” weźmie udział w festiwalu w Rumunii. Jednak kraj ten może bardzo pozytywnie zaskoczyć. Rumunia korzysta z dobrodziejstw wielokulturowego dziedzictwa – państwo było w swojej historii pod panowaniem Turcji, Węgier i Austrii. Cesarskie władanie pozostawiło po sobie bardzo piękny ślad w postaci pięknych, zabytkowych budowli (zamki, kościoły, drewniane budownictwo świeckie i sakralne). Już po przekroczeniu granicy węgiersko-rumuńskiej w okolicach Oradei podziwialiśmy barokowo zdobione romskie domy-pałace z wieżyczkami, łukami i rzeźbami. I był to jedyny cygański akcent podczas naszego pobytu w Rumunii. Nie spotkaliśmy żebrzących dzieci, domagających się cukierków i gumy do żucia, nagminnie jeżdżących furmanek, ani tym bardziej policjantów, zatrzymujących każdy zagraniczny samochód, by wymusić łapówkę. Ogromnym ułatwieniem dla wielu przyjeżdżających osób, jest fakt, nie ma problemu, by w Rumunii porozumieć się po angielsku.

Na rumuńskim festiwalu „Wolbromiacy” pełnili zaszczytną rolę reprezentanta Polski w znamienitym towarzystwie zespołów pochodzących z Gruzji, Serbii, Turcji, Bułgarii, Węgier, Włoch, dalekowschodniego Tajwanu oraz oczywiście miejscowych zespołów rumuńskich. Stanowiło to doskonałą okazję do nawiązania nowych znajomości i zaznajomienia się z kulturą i tradycjami innych narodów - nie tylko tych przedstawianych podczas występów. Ze swej strony rodzimi ambasadorzy kultury przedstawili międzynarodowej publiczności wesołą suitę śląską, barwne widowisko „Na krakowskim rynku”, żywiołowe tańce rzeszowskie i tańce lubelskie oraz   dostojnego poloneza z mazurem w kontuszach szlacheckich.

Intensywność planu festiwalu nie pozostawiała złudzeń co do jego wybitnie „roboczego” charakteru - w ciągu tygodniowego pobytu „Wolbromiacy” dali 6 występów, przy czym każdy był poprzedzony barwną paradą, prezentacją uliczną oraz spotkaniem z lokalnymi władzami. Dwukrotnie areną owych prezentacji była stolica regionu Arges oraz jednocześnie baza organizacyjna festiwalu - miasto Pitesti, poza nim zespoły uczestniczące w „Carpati” odwiedziły ze swoim programem miejscowości Campulung Muscel, Curtea de Arges, Mioveni oraz Topoloveni, spotykając się za każdym razem z życzliwym i entuzjastycznym przyjęciem publiczności. Tradycyjnie furorę, zwłaszcza podczas parad i wśród dzieci, robił krakowski Lajkonik. Na szczęście poza pracowitą częścią artystyczną organizatorzy przewidzieli również czas na spotkania integracyjne, podczas których młodzi artyści mogli w luźniejszej atmosferze odreagować trudy wielogodzinnych prezentacji. Wg zgodnych relacji uczestników festiwalu, na pokreślenie zasługuje doskonała organizacja tego przedsięwzięcia kulturalnego, bardzo dobre warunki lokalowe, trafny dobór zespołów - uczestników oraz wszechstronna opieka i zaangażowanie w celu udogodnienia pobytu „Wolbromiaków” na rumuńskiej ziemi.

Ukoronowaniem pobytu w Rumunii była wyjątkowa i niezapomniana wizyta w Ambasadzie RP w Bukareszcie. Inicjatorem spotkania była poseł Lidia Gądek, należąca do parlamentarnego zespołu współpracy polsko-rumuńskiej. Młodych artystów z powiatu olkuskiego przyjął sam Ambasador RP w Rumunii, pan Marek Szczygieł, który na wstępie przybliżył historię relacji polsko- rumuńskich oraz samej ambasady Polski w Bukareszcie, a następnie przekazał wyrazy uznania dla pracy i kunsztu „Wolbromiaków”oraz wyraził nadzieję na nawiązanie bliższej współpracy z zespołem w perspektywie organizacji występów dla rumuńskiej Polonii. Całe spotkanie, w które byli zaangażowani również inni pracownicy placówki, przebiegło, wedle zgodnej relacji uczestników, w niezwykle, a wręcz - nadspodziewanie sympatycznej, otwartej, ciepłej atmosferze. Gospodarze zadbali również o nasze podniebienia, częstując nas typowo rumuńskimi potrawami: sarmale – danie przypominające polskie gołąbki, przyrządzane z mielonego mięsa owijanego w liście winorośli lub kapusty oraz mamaliga  - kasza kukurydziana w postaci kleiku, podawana w połączeniu z serem, mlekiem, śmietanką.

Wyposażeni we wskazówki krajoznawcze, po opuszczeniu ambasady „Wolbromiacy” ruszyli na zwiedzanie Bukaresztu - rumuńskiej stolicy, miasta z pewnością ciekawego, oryginalnego, z widocznym piętnem najnowszej historii, ale równocześnie, nie bez kozery, zwanym swego czasu „Paryżem południa” i z optymizmem patrzącym w przyszłość. Niemiłosiernie zatłoczone nawet w godzinach wieczornych, ulice Bukaresztu, to obecnie widok codzienny. W korkach, na 3-, 4-pasmowych arteriach komunikacyjnych stoją przede wszystkim zachodnie limuzyny marki Mercedes, BMW czy Audi oraz najnowsze terenówki, czy sportowe Porsche. Za sprawą rządzącego przed rewolucją 1989 roku (jak mawiają Rumunii), komunistycznego dyktatora Nicolae Ceauşescu, wyburzono średniowieczne dzielnice miasta po to, by zbudować nową stolicę. Teraz obok drugiego, największego po Pentagonie budynku na świecie tzw. Pałacu Parlamentu, straszą olbrzymie betonowe gmaszyska, w których mieszczą się ministerstwa i inne urzędy państwowe, a także mieszkania zwykłych ludzi. Wokół przepięknych cerkiewek, których nie zburzono, w ramach walki komunistów z religią, wybudowano wyższe budynki, aby w ten sposób je ukryć przed wzrokiem  mieszkańców i gości stolicy. Teraz powoli, ponownie nabierają one utracone  niegdyś piękno i znaczenie.


Słowem podsumowania:

Gospodarze Festiwalu dołożyli wszelkich starań, by zmienić negatywne postrzeganie Rumunii i jej mieszkańców: doskonała organizacja codziennych parad, prezentacji i koncertów, zakwaterowanie w czterogwiazdkowym hotelu, w centrum miasta Pitesti (liczącego ponad 150 tys mieszkańców), wspólne koncerty z zespołami reprezentującymi różne kraje świata (Serbia, Węgry, Turcja, Włochy, Gruzja, Tajwan, Bułgaria, Rumunia) i oczywiście serdeczność i otwartość rumuńskich gospodarzy.

Udział w Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym „Carpati” AD 2012 w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca „Wolbromiacy” da się śmiało zaliczyć do wysoce udanych, co może stanowić powód do dumy dla mieszkańców gminy Wolbrom oraz całego powiatu olkuskiego, gdyż jest dowodem na to, iż w dziedzinie tańców i pieśni ludowych mamy reprezentację z doprawdy wysokiej półki, z renomą uznaną nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami.


  

Partnerem  działań było Województwo Małopolskie.


Agnieszka Gołembiowska-Karoń

Jerzy Gądek


Link do  informacji o wizycie ZPiT "Wolbromiacy" w Ambasadzie RP w Bukareszcie:http:// www.bukareszt.polemb.net/

oraz linki do relacji z festiwalu z rumuńskiej TV:

http://www.youtube.com/ watch?v=CgkNu-cdKGQ&list=UUIxjW Rw8NrO3bIu-OjvXRgA&index=5&fea ture=plcp (YT: 2b S A INCHEIAT FESTIVALUL CARPATI) [Embedding disabled for this video, click to see preview thumb]

http://www.youtube.com/ watch?v=I69a2LEVP1c (YT: Deschiderea festivalului international de folclor "Carpati") [Embedding disabled for this video, click to see preview thumb]

http://www.youtube.com/ watch?v=p5UQWMwMuBY&feature=rel mfu (YT: festival carpati) [Embedding disabled for this video, click to see preview thumb]

http://www.youtube.com/watch?v=2p1DU2qKVQc (YT: Festivalul international de folclor "Carpati" s-a incheiat) [Embedding disabled for this video, click to see preview thumb]

http://www.youtube.com/watch?v=57PlePW6QP8 (YT: FESTIVALUL CARPATI ULTIMA ZI) [Embedding disabled for this video, click to see preview thumb]

http://absoluttv.ro/sport/spectacol_la_topoloveni

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy Odśwież

Najnowsze zdjęcia